2008 Grudzień | Sen.świadomy sen.sny.śnienie.oobe.ld.medytacja.podświadomość.psychologia

Szukaj…

Pamiętnik znaleziony w śnie

  • Bajki Nie bajki (2)
  • Centurie (5)
  • Kobiecy Świat (3)
  • Medytacja (13)
  • Opowieści z Niejednego Snu (49)
  • Przemyślenia – psychologia na codzień (58)
  • Przykładowa analiza snów (1)
  • Religie (3)
  • Rozwój osobisty (13)
  • Śnienie (24)
  • Sny i ich interpretacja (5)
  • Trening świadomego śnienia, techniki oobe-ld (45)
  • Wybrane komentarze – Carlos Castaneda i Don Juan (6)
  • Zapiski 2004 (87)
  • Zapiski 2005 (67)
  • Zapiski 2006 (68)

 


Pamiętnik znaleziony w śnie

  • Bajki Nie bajki (2)
  • Centurie (5)
  • Kobiecy Świat (3)
  • Medytacja (13)
  • Opowieści z Niejednego Snu (49)
  • Przemyślenia – psychologia na codzień (58)
  • Przykładowa analiza snów (1)
  • Religie (3)
  • Rozwój osobisty (13)
  • Śnienie (24)
  • Sny i ich interpretacja (5)
  • Trening świadomego śnienia, techniki oobe-ld (45)
  • Wybrane komentarze – Carlos Castaneda i Don Juan (6)
  • Zapiski 2004 (87)
  • Zapiski 2005 (67)
  • Zapiski 2006 (68)

Archive for Grudzień, 2008


Znalazłem się na ceglanym moście, w starej części parku, która jest stylizowana na zrujnowany zamek. W rzeczywistości ten most wygląda inaczej, ale o tym dowiemy się w dalszej części opowieści.
Stojąc na nim patrzyłem w dół na kotłujące się gałęzie o różnych kształtach, jakieś bliżej nieokreślone pływające śmieci, a pośród nich dostrzegłem rybę, która starała się pokonać przeszkody i próg mostu. Przepływ był bardzo wąski, więc było to nie lada sztuką dla ryby, aby przepłynąć pod mostem.
Rybie udaje się ta sztuka i wypływa na spokojną wodę, zmieniając swój kształt staje się większa. Przypomina mi jesiotra, i pojawia się myśl, że to niespotykane, że pojawienie się ryby w tym miejscu jest wyjątkowe.
Ryba majestatycznie płynie z nurtem rzeki, wciąż rosnąc, obserwuję jej ruchy i masywny, a zarazem giętki wrzecionowaty kształt, liczy ona już teraz kilka metrów, upodabniając się do rekina w maskujących barwach.
Jak łatwo czasami dostrzec samego siebie;)
Wieczorem poszedłem na rzeczywisty most, który jest inny i w trochę innym miejscu.
Stanąłem naprzeciw nurtu rzeki, patrząc w dół, dostrzegając naniesione kamienie i gałęzie,
powiedziałem sobie „To co było”. Odwróciłem się by usłyszeć mocniejszy szum wody, z niewielkiego spiętrzenia, tu woda przekraczając wodospad staje się spokojna i rozlewa się szerokim łukiem, powiedziałem sobie „To co będzie”.

Jeśli zdarzy Ci się sen lub jakieś inne wewnętrzne doświadczenie, pozwól sobie na ponowne odczucie i przeżycie go w ciągu dnia. Znajdź chwilę ciszy, rozluźnij się i pozwól „snowi” jeszcze raz się rozegrać.
Zaobserwuj swoje odczucia i myśli.


 Powered by Max Banner Ads 
More
Last Updated on poniedziałek, 15 Grudzień 2008 08:59

Jest stanem, który przenika wszystkie systemy, religie, techniki, terapie.
W każdym z tych miejsc, jest podstawą, bez której nie ma rozwoju, wzrostu.
Zawiera w sobie tak wiele, bo czyni w nas tyle miejsca;)
Pozwolisz sobie na chwilę ciszy?


 Powered by Max Banner Ads 
More
Last Updated on piątek, 23 Styczeń 2009 11:22

    Copyright by Śniący 2010
1748665 snienie@snienie.net