listopad 2004 | Fabryka snów - sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty. listopad 2004 | Fabryka snów – sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty.

Kontakt On-line

Spotkania, warsztaty

Pamiętnik znaleziony w śnie

Archive for the ‘listopad 2004’ Category


Obudziłeś tą, którą kiedyś sama stworzyłam. Dałeś jej wyruszyć na żer więc pozwól mi teraz odejść. Przypomniałeś, że służyłam im… Daj więc teraz zapomnieć o niebie… Ja już nie chcę zwyczajnie żyć skoro walczyć sam mi kazałeś.Po raz enty włączyłeś start Eirein, którą byłam w zaświatach… Spotkałeś córkę mą Makasze nocy i dni więc pozwól jej stać się lepszą… Nim umrze….

2004-11-30 22:06:24

More
Tagi:   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:12

Nie szukaj mnie… Nie łap pośród motyli spraw.Zwyczajnie mnie zapomnij z tamtych lat. Ja jestem już całkiem inna… Tylko mnie odwiedź czasami we śnie i nazwij, jak kiedyś swoją prawdą, bym mogła wiedzieć żeś jeszcze żyw, a tylko ja umarłam…

2004-11-30 21:59:49

More
Tagi: ,   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:11

Droga Miłości prowadzi…
Droga Mocy i Magii prowadzi…
Każda ma swój kierunek
Jak stroma jest ścieżka łącząca je obie…

Idziesz jak linoskoczek, a
Ból z Pustką żonglują twym sercem
Tej nocy w mych żyłach popłynęła Magia i Moc
Zamykane Bramy krzyczały w Naszych sercach
O wspólne życie i pamięć Pełni
Noc kiedy Plemię stało się mną, a ja Nim
Stała się dniem nadziei, walką o jutro…
Nasze jutro!

2004-11-20 17:45:20

More
Tagi: , , , , , , , ,   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:10

Drogą mi gwiazdy
Gwiazdozbiór Trzech Klejnotów mym sztandarem
Uskrzydlony marzeniem dzieciństwa
Przemierzam przestrzenie
Zachwytem lotu
Pamięcią całą
Odkrywam Wszechświat
Słonecznym wiatrem gnany
Przesiąknięty oddechem Wszechducha
Wychodzę na spotkanie życia…

2004-11-20 17:38:32

More
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:09

Niczyj, Wędrowcze spomiędzy dwóch Światów Władców i Sług
W ostatnich chwilach swojego życia podzieliłeś się ze mną swym bólem.
Miłości niespełnionej, bo każdy Jej kolejny krok w spełnienie
Zabrałby Ją, zostawiając szaleństwo i pustkę
Przepełniony jesteś współczuciem i cierpieniem
Nie wybierzesz spełnienia
Wybierzesz dla Niej wolność
Kochając serca pamięcią
Odchodzisz w ostatnich chwilach powracając do domu
Odciskając ślad smutku w mej istocie
Ostatni haust…rozbłyskiem gwiazdy serca pamięci.

2004-11-07 12:28:32

More
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:07

Na swojej Drodze spotykam Wędrowców z różnych Światów…
Są tacy, dla których, w ich istnieniu nie istnieje odczuwanie.
Pojęcia znane tutaj, tam są tylko pustym słowem.
Smak, radość, dotyk, smutek…a każde jest ziarenkiem w oceanie uczuć.
Czym dla człowieka jest życie bez odczuwania?
Tracąc tą zdolność, czym wtedy jest nasze życie.
Czy to jest jeszcze życie…
Niektóre światy są legendą, znamy je tylko z opowieści.
Spotkanie Legendy, być może ostatnim spotkaniem…

2004-11-07 12:23:18

More
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:06

Podwójny znak Ptaka pomiędzy Niebem, a Ziemią
Po obu stronach skrzydeł umocnienia
Nie jeden to, a jeden pośród wielu
Delikatny zapach roślinnych olejków
Wydobył muśnięciem zatarty inny znak
Linie i krzywe tworzące określenie
Przeszłość z przyszłością zakwitła
Wróciłem, by stać się Jednym pośród miliardów istnień

2004-11-05 10:13:16

More
Tagi: , ,   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:05

Popatrz w oczy tych dzieci na wózkach, w łóżkach pryczach. Na dzieci z dłońmi pokręconymi w rzeźby, ustami węższymi od nitek, nóżkami, jak jogini po dziewięćdziesiątce i ciałkami z bliznami lub deformacjami…. Oto prawdziwi Święci. Cierpiący po cichu z wiarą w oczach, e ktoś się uśmiechnie, a przez to Bóg im powie „kocham”. Ich nikt nie wyniesie na ołtarze świętych, nikt nie powie „Mistrzu”, nikt w nich nie zobaczy Chrystusa ni Buddy, lub innego z Uświęconych. A jeśli ujrzy to tylko przez chwile, by potem odejść do swego istnienia w „normalności, a oni zostaną. Cisi i mimo swych ograniczeń wolni… Ich oczy stale mówią, nawet gdy usta milczą… Życie jest cudem. Wnętrze jest wszystkim…

2004-11-04 09:46:53

More
Tagi: , , , ,   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:04

Tak wiele i tak niewiele zabrało, dało złączenie świata Twego i mego. Tak dziwnie pogmatwało proste, a wygładziło inne. A w środku nakazało wierzyć w chwili magię, że to co jest już było, a to co było- będzie. Dlatego proszę teraz, gdy znasz już swoje plemię, nie daj się zwieść pozorom fałszu ukrytego w pysze.

2004-11-04 09:46:18

More
Tagi:   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:03

Jak mam Bracie mojego teraz wyjaśnić, że jesteś mi nieba zachwytem nad nieśmiertelnym bytem? Nie wiem. Tak widać nie potrzebna i Tobie odpowiedz na pytanie, o co chodzi w tym, co jest tu napisane. Podpowiem Ci jedno…. Wczytaj się głębiej niż w to, co oczy widzą, a ujrzysz prawdę, którą znasz od zarania dziejów, jakimi idziesz, dni, o które walczysz….

2004-11-04 09:45:50

More
Tagi: ,   |  Posted under listopad 2004  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on poniedziałek, 2 Marzec 2009 06:01

    Copyright by Śniący 2010