grudzień 2005 | Fabryka snów - sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty. grudzień 2005 | Fabryka snów – sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty.

Kontakt On-line

Spotkania, warsztaty

Pamiętnik znaleziony w śnie

Archive for the ‘grudzień 2005’ Category

Rozesłałem wojenne wici
Płonące prośby, które wzbudzą Dotyk Ognia
Cóż stanie przeciw Jemu?
Warkocz odpowiedzi spłynie z nieba błękitu
Rozetnie mrok czyniąc go bezsilnym…

2005-12-30 14:30:18

More
Posted under grudzień 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on sobota, 18 Kwiecień 2009 08:02

Przyszedł do mnie Kwiat strudzony
Żyjąc tracił barwy
Powiedział “Zapomniałem jak się śpiewa, nie potrafię tworzyć. Nie wiem co się stało, tak niewiele pamiętam.”
Choć tego nie mówił głośno, to szeptał…tak bardzo…bardzo, pomocy…pomocy.
Szukał w różnych miejscach, błądził szukając Prawdy o sobie.
Nie zastanawiając się wiele, powiedziałem “Chodź za mną”.
Uczyłem go pierwszych tonów, na nowo je odczuwać, zwracając uwagę na dysonanse.
Dałem mu swoje braterstwo i schronienie
Wspólnie śpiewaliśmy, czyniąc serca Nasze otwarte na Pieśń nad Pieśniami.
Znałem jego skazę, pomagałem mu uwolnić się od niej.
W muzyce płynącej sercem odczułem wstrząs
Melodia Kwiatu zmieniła się
Od tej pory postrzegał inaczej dźwięki otaczającego go świata,
Barwy i ruch, nabrały innego wymiaru, już nie były rozdwojone i rozmazane
Zaczął postrzegać wszystko takim jakie jest naprawdę
Uczynił krok…

2005-12-22 23:37:08

More
Tagi: , , , , , , , , ,   |  Posted under grudzień 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on sobota, 18 Kwiecień 2009 08:01

Me życie schodziło do lochu
Zatracałem się w pragnieniach mroku
Błogi uśmiech nie na mych ustach wykwitał
W zapamiętaniu szedłem w zatracenie
Odnaleziony…
Rozwinęła się rzeka zdarzeń, rozmów, spotkań, gości,
A gdzieś pomiędzy słowa Pani Światów
“…Nie chciej nas widzieć, nie pragnij tego…czuj…”
Dotykiem odczuć widzę tych, którym było w smak me zatracenie
Teraz dobywam , to co mi pisane
Odkrywając ich kroki, rzucając światło, tam gdzie cień wiedzie ich drogi…

2005-12-16 21:39:48

More
Tagi: , , ,   |  Posted under grudzień 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on sobota, 18 Kwiecień 2009 07:58

To był ciepły Świat, pełen słonecznego światła, aż żałowałem, że nie wziąłem ze sobą aparatu.
Skarb w porównaniu z tym co teraz mamy za oknem na co dzień 😉
Na horyzoncie zalesione wzgórza, przeplatane nawisami skalnymi.
Droga, którą szedłem była ulicą, na poboczu rosły kwiaty “dzwonki” różnej wielkości, w wielu odcieniach fioletu.
Po chwili koniec sielanki, jestem w mieście w jakimś budynku z grupą ludzi.
Łączy nas jeden cel znaleźć “nieproszonego gościa”, który prawdopodobnie ukrywa się w tym budynku.
Niektórzy ściskają w ręku kryształ wyglądający jak odlew ze szkła, w kształcie kwadratowego sześcianu.
Barwą jego jest biel wymieszana z ukrytym różem, to detektory.
Okazuje się, że budynek jest “czysty”
W trybie pilnym przenosimy się w następne miejsce akcji.
Tutaj natrafiamy na “Cel”, którego szukaliśmy.
Dostrzegam unoszącą się świetlisto-różową chmurę energii, którą raczej nie chce z nami rozmawiać o swojej nowej kolekcji sukienek.
Stoimy w gotowości, czuję za sobą plecy wspólniczki, nie skupiam się na wodzeniu wzrokiem za “chmurą”.
Nie rozpraszam się , w skupieniu płynie modlitwa, która nie ustaje…
Wygrywamy, każdy nasz krok w przód, “chmura” oddaje nam pola.
Odchodzi.

2005-12-09 22:38:56

More
Tagi: ,   |  Posted under grudzień 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on sobota, 18 Kwiecień 2009 07:55

    Copyright by Śniący 2010