maj 2005 | Fabryka snów - sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty. maj 2005 | Fabryka snów – sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty.

Kontakt On-line

Spotkania, warsztaty

Pamiętnik znaleziony w śnie

Archive for the ‘maj 2005’ Category

Upalny dzień, a My w murach wielkiego miasta.
Tak to bywa czasami trzeba pozałatwiać pewne sprawy, bez względu na pogodę.
Szliśmy akurat przez Rynek, wśród szmerów fontanny i setek ludzi dookoła.
Pewni ludzie szli nam na przeciw, ja ich nie znałem, a znani Tobie z dawnych lat.
Znając Ciebie powstała w Nich ciekawość, kto idzie obok Niej.
Przedstawiciele gatunku “homo occultus”, zbyt mocni i zbyt “dobrzy” w tym co robią, nie pozostawiający po sobie żadnego śladu.
Podobne widzi podobne…
Ja nie powinienem ich “widzieć”, ale jednak, choć idę inna Drogą, nie udało im się ukryć swoich działań.
Kolejny znak stapiania się z Drogą…

2005-05-30 12:48:10

More
Tagi: , , , , ,   |  Posted under maj 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on wtorek, 10 Marzec 2009 07:37

Kiedy nie byłem godny swojego imienia, pozostała tylko mała cząstka we mnie, Daru, który odzyskałem.
Patrząc teraz wstecz, widzę to co wtedy było niedopowiedzeniem i płynnością, teraz jest to moim życiem.
Nieraz zamykałem oczy widząc tę cząstkę w swoich dłoniach, która od tamtego czasu rozwija się pełnią.
Przychodzą chwile, że to co było kiedyś iskrą, teraz staje się ogniem.
Nie raz to odczułem i wiem, że przyszłości wiele przyniesie w tym względzie.

2005-05-19 20:19:33

More
Tagi: , , , ,   |  Posted under maj 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on wtorek, 10 Marzec 2009 07:33

W „Stumilowym Lesie” wiele żyje istotek, ile z nich zna Prawdziwą Historię, by świadczyć o Niej swoim życiem…
No właśnie…
Mam takiego jednego Hefalumpa, który nagminnie wymyka się z niebiańskich pieleszy. Spędzamy razem wiele godzin. Niejedną już grę komputerową rozłożyliśmy na łopatki:)
Ten Hefalump uwielbia słodycze, zapuszcza się w ich poszukiwaniu
w różne egzotyczne miejsca, znają go
w niejednym Świecie z jego zamiłowania do słodkości.
Ostatnio zażyczył sobie, że chce mieć psa, po ciężkiej batalii i wymianie ognia;) stanęło na tym, że psa zastąpi kot.
Teraz poszukujemy małego wąsacza, który nuci memorandum na dzień dobry.

Życie przychodzi do nas, my możemy je tylko zaprosić.

2005-05-19 20:04:30

More
Posted under maj 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on wtorek, 10 Marzec 2009 07:31

Pamięć wciąż żywa, łąk , pól i lasów, zabaw Twojego dzieciństwa, które tak mocno poznałem ostatniego lata.
Wymykałaś się wtedy nocami, będąc małym brzdącem, by pobiegać po lesie.
Gdy przeszliśmy uroczysko, poznałem Twojego dawnego Przyjaciela, strażnika tego miejsca, opiekuna pól i łąk.
Okazało się, że już wyrosłaś ze zdolności „strzykania” wodą na odległość, mi jakoś jeszcze się udało;)
Przyjaciel Nasz zgubił też gdzieś, swoją sakiewkę, podobno często to mu się przytrafiało. Jak się później okazało, wylądowała jakimś sposobem w pobliskim strumieniu.
Tradycyjnie chciał wydębić ode mnie jakiś mały prezent, ale cóż nic nie miałem ciekawego przy sobie. W zamian za brak prezentu dostałem małego figla przy powrocie do domu:)
Leżąc na ścieżce pośród pól, rozmawialiśmy, poznałem wtedy Wasze dawne czasy.
Jemu zawdzięczam naruszenie muru, który przeszkadzał radości z dostrzegania świata, najmniejszych elementów przyrody.
W rozmowie wyszło, że zainteresowałem się ostatnio pewnym odmiennym elementem istnienia.
Mój rozmówca uznał „Może to już czas…”, czyniąc mnie bezpiecznym zniknął, zapraszając Władczynię Imperium, z którą miałem to wszystko omówić.
Spacer się wydłużał, poznałem wtedy Twoją przeszłość, różne poziomy istnienia, zależności, to nie była Nasza ostatnia rozmowa, obecnie ma jeszcze więcej na głowie, doszło drugie Imperium, ale czasami znajdzie chwilkę by sprawdzić czy dobrze położyłem tapety w altance:)
Odchodząc zostawiła dla Ciebie białe, polne kwiaty, a znak dla innych…

2005-05-10 19:24:08

More
Last Updated on wtorek, 10 Marzec 2009 07:30

Usłyszałem śpiew dziecka.
Gdy odwracałem się, od razu przyszło pytanie,
– Skąd jesteś ?
– Jestem dzidziuś z Nieba, i kiedyś będziesz kochał mnie nad życie.
– A skąd Ty to wszystko wiesz?
– Wiem, bo jestem bardzo mądry dzidziuś.
– A teraz muszę już iść.
– Trzymaj się.
– Papapa.

2005-05-05 11:32:29

More
Tagi: ,   |  Posted under maj 2005  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on wtorek, 10 Marzec 2009 07:26

    Copyright by Śniący 2010