Spotykasz kogoś na swej drodze, z jednej strony nie wiesz, kim jest, a z drugiej sam go zaprosiłeś.
Odpowiada z uśmiechem na twoje pytania, a zarazem ukradkiem podsuwa pomysł, jak się później okazuje, pomysł nie jest oryginalny, bo wszystko jest w Tobie.
Twoim problemem jest ograniczanie samego siebie i analizowanie, zamykanie się na to wszystko, co dociera do Ciebie lub próbuje dotrzeć. Zadaj sobie pytanie cóż takiego daje Ci to zamknięcie.
Czujesz się jakbyś utkwił w zapuszczonym kanale, nie widzisz drogi przed sobą, nie możesz się cofnąć, nie możesz iść dalej.
Co Cię hamuje?
A może nic Cię nie hamuje…a nie pomyślałeś, że to Ty sam siebie hamujesz.
Ostatnie wpisy w kategorii Przemyślenia
- Wewnętrzna cisza - December 11th, 2008
- Do nauczenia i do zapomnienia - November 15th, 2008
- Syndrom Koziołka Matołka - November 8th, 2008
- „Zwykła świadomość jest drogą” Nansen Fugen - October 26th, 2008
- Poszukiwanie siebie - October 21st, 2008
- Co nas określa? - October 3rd, 2008