Po pierwsze musisz skupić się na kwestii zapamiętania jak największej ilości snów dziś w nocy. W myślach powtarzasz więc sobie:
„Zapamiętam swój sen. Obudzę się bezpośrednio po jego zakończeniu, doskonale go pamiętając. Pierwszą czynnością, jaką wykonam po przebudzeniu, czy to samoistnym czy za pomocą budzika, będzie przypomnienie sobie swojego ostatniego snu”
Drugą sprawą, najważniejszą wg mnie, jest maksymalne nastawienie się na to, że dziś w nocy zorientuje się, że jest się w swoim śnie i dalej będzie się świadomie w nim działać. Przede wszystkim należy wyrobić w sobie silną determinację myśląc:
„Będę śnić świadomie! Rozpoznam swój sen w trakcie jego trwania!
Kiedy będę śnił, zorientuję się, że śnię!
Jakim sposobem?
- albo spontanicznie zorientuję się że śnię, widząc, że coś tu nie tak,
- albo też powróci do mnie t.rz., wykonam go, po czym stwierdzę „Ja teraz śnię!”
Sprawą trzecią jest przypomnienie sobie przebiegu minionego dnia i urzeczywistnienie go jako snu. Gdy już przypomnisz sobie, jak on przebiegał i co po kolei w nim robiłeś, wizualizujesz, że cały ten dzień był w istocie był snem i ty tylko śniłeś go, poruszając się po przestrzeni swojego umysłu. Następnie wizualizujesz, jak w pewnym jego momencie, czy to za pomocą powrotu t.rz., czy też spontanicznie, rozpoznałeś to, że śnisz i teraz rozpoczynasz senne w nim działanie, robiąc wszystko to, na co tylko masz ochotę. Tenzin Wangyal Rinpocze w swojej książce „Tybetańska joga snu i śnienia” nazywa ów czynność „wzmacnianiem postanowienia” i podkreśla istotną wagę tego ćwiczenia.
Trwając w tej wizualizacji, jednocześnie, co kilka chwil, z żarliwością poddajesz się sile piątej sugestii, powtarzając sobie w myślach „Kiedy będę śnił zorientuję się, że śnie! Rozpoznam swój sen w trakcie jego trwania! Jakaś część mnie przecież wie, że śnię; ona już postawi mnie w takiej sytuacji, że dostrzegając jej nierealność, spostrzegę, że śnię!” Chodzi o to, aby na przemian wizualizować, jak odzyskuje się świadomość we śnie, posługując się w tym celu pamięcią minionego dnia oraz poddawać się sile sugestii, że rozpozna się, że się śni. Dodatkowo, co jakiś czas poddawać się można jeszcze sugestii, że samoistnie obudzi się bezpośrednio po zakończeniu się swojego snu, dokładnie i w szczegółach go pamiętając.
W umysłu takim stanie należy zasnąć, nie rozpraszając się niczym innym i bądź pewien, że ćwicząc wytrwale, cel swój osiągniesz.


