>

Sen.świadomy sen.sny.śnienie.oobe.ld.medytacja.podświadomość.psychologia

Śnimy odkąd istniejemy, śnienie i sny są nieodłączną naszą częścią…

Pęd wiatru

ElSol | 9 lutego 2010

Zasypiając nurtował mnie pewien problem, zadawałem sobie wewnętrzne pytania
Odpowiedź przyszła w kilku scenach…
Byłem w górach, za którymi tak tęsknie, w oddali przed sobą widziałem niewielkie wzgórze. Leciałem nad zieloną łąką porośniętą bujnie trawą, o długich źdźbłach ścielących się płasklo na ziemi. Przystanąłem przed wzgórzem, usłyszałem jakieś dźwięki które przykuły moją uwagę, trochę przypominało mi [...]

Savanto

Asti | 25 stycznia 2010

To jest historia o pewnym młodym chłopaku. Chłopak ten, zafascynowany duchowością i filozofią dalekiego wschodu wiele czasu poświęcał rozwijaniu i odkrywaniu właściwości własnego umysłu. Wiele nocy spędził na próbach zrozumienia natury świata i ludzi. Doświadczał także wielu niesamowitych przeżyć. Utwierdziły go one w przekonaniu, że wciąż jest wiele niepojętych dla ludzkiego umysłu zagadnień. W miarę [...]

Lament wiatru pełen kropli nocy….wciąż trwa czekając światła dnia

ElSol | 18 grudnia 2009

Kiedy kilka lat temu słowa zaczęły do mnie przychodzić nie zapisywałem ich przez kilka miesięcy, dopiero pewien wstrząs spowodował, że zmieniłem zdanie.
Drugi zapisany…
Wiatr unosi mą modlitwę
Szepcze ją i powtarza
Płynie na falach chmur
Przekraczając światy.
Wspomnienia różnych chwil, które ożywają po latach dają czasami schronienie, by podnieść się mimo wszystko. Wiara pokonuje dając siłę i idziesz, i idziesz…
Oddałem [...]

Wielkość

ElSol | 18 grudnia 2009

Moje Trzecie Imię…
Rzeka mojego dzieciństwa, kąpałem się w niej, łapałem ryby, tak wiele dni spędziłem w jej pobliżu. Pamiętam jak dziś, byłem małym “szkrabem”, któremu nie chciało się iść na jakąś lekcję, bo jak tu nie iść skoro Rzeka wylała.
Jak można przepuścić taką okazję, potworzyły się zakola w których zostało uwięzionych mnóstwo ryb.
Pamiętam radość jak [...]

Chwila z życia kropli wieczna jest w pamięci…

ElSol | 18 grudnia 2009

Czasami tak mam…majestatyczna bezgraniczność Wszechświata, a tu nagle… i mój pokładowy GPS wariuje i wszystko bierze “w łeb”…
Raz było to tak…
Wpadłem do “głowy” pewnego kloszarda i jego “bazy” gdzie się zatrzymał;), co się na słuchałem i po odczuwałem jego i tego co go otaczało…
Innym razem tak…
Czuję wiatr, stojąc na środku ogromnego placu, wpatruję się w [...]