Wizualizacja | Sen.świadomy sen.sny.śnienie.oobe.ld.medytacja.podświadomość.psychologia - Part 2

Szukaj…

Pamiętnik znaleziony w śnie

 


Pamiętnik znaleziony w śnie

Posts Tagged ‘wizualizacja’


Wizualizację najczęściej przeprowadza się po wykonanym ze skutkiem negatywnym teście rzeczywistości. Kiedy więc na pytanie „Czy ja teraz śnię?” odpowie się sobie przecząco oraz poddaje się jeszcze przez chwilę sile pozytywnej sugestii, że gdy jednak znajdzie się we śnie w takiej sytuacji, rozpozna się, że się śni, to w następnej kolejności wizualizuje się, że za pomocą tego właśnie t.rz. rozpoznało się że się śni i właśnie teraz jest się w samym środku swego świadomego snu, podczas gdy własne materialne ciało leży w tym momencie uśpione w łóżku. Adept świadomego śnienia myśli wtedy: „Powrócił do mnie t.rz. i tym sposobem zorientowałem się że śnię. Ja teraz śnię i jestem świadomy tego, że śnię; moja postać, moje myśli, jak również wszystko co mnie otacza jest snem. Moje ciało fizyczne w tym momencie uśpione w łóżku, ja sam zaś poruszam się po sennej rzeczywistości mojej psychiki. Będę w nim świadomie działać robiąc wszystko to na co tylko mam ochotę i co przyjdzie mi do głowy. Za chwilę sobie polatam, lub cokolwiek na co tylko mam ochotę.” Wizualizuje się więc teraz, że jest się świadomym swojego snu oraz to, co za chwilę ma się zamiar zrobić.

Jednak wizualizację wykonywać można zupełnie spontanicznie, bez wcześniejszego przeprowadzania t.rz. I jeśli w tamtym przypadku po wykonanym teście myślało się „Rozpoznałem swój sen, powrócił do mnie t.rz., wykonałem go i zorientowałem się że śnię!” to w tym myśli się
„Czy ja teraz śnię?
Tak!
Zupełnie spontanicznie rozpoznałem swój stan snu!
Zaraz zrobię coś ciekawego”
Aspekt poglądu treningu świadomego śnienia jest całkowicie elastyczny i można nim podążać z zupełnie dowolnego miejsca: najważniejsze, że w ogóle się nią podąża i o wszystkim myśli się w jej kategoriach, tzn. jako o śnie.

Jest to niezrównana metoda wywoływania świadomego śnienia, ponieważ wizualizuje się wtedy cały scenariusz jasnego snu, od momentu uzyskania świadomości, poprzez senne w nim działanie. Tworzy się wtedy w umyśle niejako stan dokonany, że już się swój cel osiągnęło, co jak wyjaśniają psycholodzy jest bardzo efektywną drogą, w konsekwentnym podążaniu do wyznaczonego przez siebie celu, w tym przypadku do świadomego śnienia.


 Powered by Max Banner Ads 
More
Last Updated on niedziela, 20 Wrzesień 2009 10:17

Wiesz już, co takiego w snach można robić, pozostaje jeszcze tylko pytanie: jak? Bowiem jak się okazuje sprawa wcale nie jest taka prosta. Z kontrolą i manipulacją swojego snu wcale nie jest tak łatwo i nie wystarczy pomyśleć sobie o czymś, aby to się stało. Ja sam nieraz się zdziwiłem, gdy chcąc zrobić coś zajefajnego, nie udawało mi się to, pomimo wielu powziętych prób. Kiedyś np. będąc świadomym swego snu zapragnąłem zbadać strukturę ściany, wejść w nią i obejrzeć ją od wewnątrz.

Z zamiarem takim nosiłem się od dawna, wcześniej bowiem przechodziłem już przez ściany i nie sprawiało mi to większej trudności, potem jednak zacząłem się zastanawiać się, czy w momencie przechodzenia przez ścianę widzi się tylko ciemność i traci się pole widzenia, czy też widzi się cegły czy jak to jest. Wcześniej nie zwracałem na to uwagi, po prostu przechodziłem przez nie i nagle znajdowałem się w zupełnie innym miejscu. Teraz jednak odzyskawszy świadomość i stojąc przed ścianą w osłupieniu stwierdziłem, że ani nie mogę włożyć w nią ręki, czego nigdy wcześniej nie robiłem, ani nawet przez nią przejść. Na rozwiązanie tej zagadki przyszło mi czekać do kolejnego jasnego snu i wtedy dopiero przechodząc przez ścianę, na moment zatrzymałem się w niej, stwierdzając, że przechodząc przez nią staje się przezroczysta i przez mgłę jakby widzę, co kryje się za nią; następny pokój.

Podobny przypadek miał miejsce, gdy odzyskałem świadomość we śnie i dobrze wiedziałem, że teraz śnię, a mimo to nie potrafiłem unieść się w powietrze, chociaż kilka razy przedtem już to robiłem. Z pomocą wtedy przyszła mi myśl, wyczytana gdzieś wcześniej, że jeśli nie można się we śnie wznieść się w powietrze, dobrym sposobem na osiągnięcie tego jest śmiech. Zacząłem się śmiać i poskutkowało. Widać więc, że z kontrolą swoich snów nie jest łatwo i należałoby się przygotować na to, że w decydującym momencie wszystko może zawieść. Co zrobić wtedy? Spróbować innej techniki wykonania tego lub zrezygnować teraz z tego pomysłu, bo cenny czas ucieka i spróbować zrobić coś zupełnie innego.

METODA JAK TO ZROBIĆ
Jest jednak pewna metoda, która jak zaobserwowałem daje całkiem dobre rezultaty. Polega ona najpierw na uprzednim stworzeniu mentalnego obrazu w swojej psychice tego, do czego się dąży, a następnie na wypowiedzeniu na głos tej myśli, stosując formułkę (zaklęcie) „Niech się stanie!” Tak więc, kiedy znajdziesz się już w samym środku swego świadomego snu i wykombinujesz, co takiego chciałbyś w tej tak zajebistej chwili zrobić, to najpierw wizualizujesz zamiar ten w swoich myślach, tworząc jakiś tam tego obraz.

Jeśli więc twoim jest sobie polatać, to najpierw wyobraź sobie przez chwilę jak twoje ciało odrywa się od ziemi i unosi się w górę, a następnie szybuje zgonie z twoją wolą, lecąc tak gdzie chcesz. Teraz jesteś już gotów to naprawdę zrobić. Wypowiadasz więc na głos „Niech moje ciało uniesie się w górę!”, po czym to, twoje ciało powinno oderwać się od ziemi, w moim przypadku przynajmniej działa to znakomicie.

Analogicznie postępuje się w każdej innej sytuacji. Przypuśćmy, że chciałbyś zobaczyć tybetańskiego mnicha buddyjskiego. Po pierwsze więc wyobrażasz sobie jak wygląda np. że ma krótkie włosy, ciemną karnację, ubrany jest w tradycyjne mnisie szaty itp., po czym głośno mówisz „Niech mnich buddyjski wejdzie przez te drzwi”, lub „Gdy wyjdę z tego domu, na podwórku stać będzie mnich buddyjski”.

Odpowiednio postępujesz w przypadku, kiedy masz zamiar odwiedzić jakieś miejsce np. Indie. Wyobrażasz sobie indyjski krajobraz, architekturę itp., po czym na głos mówisz: „Gdy wyjdę z tego budynku, na zewnątrz będą Indie”, lub „Gdy wyjdę za róg tego budynku moim oczom ukażą się Indie”. Tak samo z jakimś zdarzeniem; „Niech wybuchnie trzęsienie ziemi”, „Niech rozpocznie się burza z tysiącami piorunów”.


 Powered by Max Banner Ads 
More
Last Updated on niedziela, 20 Wrzesień 2009 10:18

    Copyright by Śniący 2010
1748665