O mnie | Fabryka snów - sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty. O mnie | Fabryka snów – sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty.
Strona główna
Lis 20
poniedziałek

Medytacja ósemki – coś w rodzaju wstępu do odcinania więzów

Medytacja ta jest wprowadzeniem do Medytacji odcinania więzów. Otrzymałam ją przed wielu laty od znajomych, nie wiem więc kto jest jej autorem. Jeżeli zidentyfikujesz autora, zostaw mi wiadomość w komentarzach – usunę ją z bloga lub poproszę o pozwolenie jej publikowania.

Czytaj dalej …

Newsflash:

Kontakt On-line

Spotkania, warsztaty

Pamiętnik znaleziony w śnie

O mnie

new

Nazywam się Sebastian Miech i stworzyłem tę stronę szczególnie z myślą o ludziach którzy chcą pokonać swoje życiowe  problemy i odkryć swoją wewnętrzną siłę.
Pomyślałem również o sobie, ponieważ wymiana doświadczeń rozwija i ubogaca.

W swojej pracy wykorzystuję przeróżne metody, pamiętając jednak o indywidualnym podejściu do każdej osoby. Zawsze była bliska mi medytacja, przez wiele lat wędrowałem ścieżkami  Wschodu, by dotrzeć na Zachód.

Poznawałem różne tradycje i szkoły buddyjskie, różne formy bioenergoterapii, techniki medytacyjne.

Dodatkowo od dziecka  dostrzegam to co jest niewidoczne lub nieistotne dla innych.
Dla jednych jest to błogosławieństwem,
dla innych przekleństwem.

Uczyłem się z tym żyć. Odczytując symbole, znaki i inne formy przekazu.
Doświadczałem i uczyłem się na błędach.
Z biegiem czasu moja wrażliwość stała się moją siłą.

Empatia, synestezja, wizyjność, wchodzenie w światy niefizyczne, poznanie bytów i różnych rodzajów istot, a co za tym idzie umiejętność ich rozpoznawania – to część umiejętności, które dane jest mi posiadać.

Szukając siebie, szukając Boga  –  zatoczyłem koło.

Wiedza i doświadczenie, wiara i zaufanie – nad tym wciąż pracuję grając w drużynie Boga.

 

Śnimy odkąd istniejemy. Śnienie i sny są nieodłączną częścią naszego życia.

Dużo miejsca w mojej działalności zajmuje  praca ze snami.
Czym jest praca ze snami ?
To między innymi odkrywanie indywidualnego języka symboli sennych zależnych od doświadczeń życiowych .
Chętnie dzielę się zdobytą wiedzą i doświadczeniem.

Zajmuję się :
– prowadzeniem warsztatów medytacyjnych i warsztatów śnienia
– pomocą w uwolnieniu się od psychomanipulacji
– wzmocnienie postawy asertywnej
– pomocą w rozpoznaniu i uwolnieniu od negatywnych wpływów
– pomocą w naprawieniu  toksycznych relacji w związkach lub uwolnieniu się od nich
– wskazówki w odnalezieniu własnego klucza do marzeń sennych
– uczę pracy ze snami, interpretacji  i analizy
– pomocą w odnalezieniu drogi rozwoju duchowego
– uczę jak rozpoznać i przezwyciężyć destrukcyjne wzorce oraz zachowania

Żyjemy w czasach chaosu i osiągnięcie wewnętrznej harmonii jest kluczem do sukcesów w każdej dziedzinie życia. Praca nad sobą pomaga w świadomym kształtowaniu swojego życia, bez ulegania wpływom i daje siłę by trudności, które nas spotykają były dla nas źródłem rozwoju.

Jeśli chcesz rozpocząć świadomą wędrówkę i nauczyć się siebie – Tu i Teraz jestem dla Ciebie. Nie dam Ci gotowych odpowiedzi, ale pomogę Ci je odnaleźć w Twoim wnętrzu. Sam odkryjesz swoją siłę i skarby ukryte na dnie własnej duszy – Ja tylko pomogę Ci nie zabłądzić i pokażę drogowskazy.

Wybór drogi zawsze będzie należał do Ciebie.

 

Bajka o Brokatowym Smoku

13 komentarzy

  1. CommentsRona   |  poniedziałek, 23 Marzec 2009 at 23:08

    Witaj na pokładzie, kapitanie 🙂

  2. CommentsElSol   |  wtorek, 24 Marzec 2009 at 10:21

    Bosmanie daj rozkaz do podniesienia żagli 🙂

  3. Commentsiwimo   |  czwartek, 07 Maj 2009 at 10:20

    Nic bliższego memu sercu…….cała prawda to sny

  4. CommentsConchita   |  niedziela, 07 Czerwiec 2009 at 23:48

    Hej! Nigdy nie byłam związana z żadną tradycją, filozofią typu buddyzm, czy dzogczen, ale zawsze chodziło to za mną. Jednocześnie obawiałam się, że treść, cel w tym zakopana jest w nadmiarze literatury czy tradycji. A jak to mówią, prawda jest gdzieś tu. Jak Ty to widzisz? Czy wejście w grupę buddystów i słynny klejnot – wspólnota rzeczywiście przynosi takie korzyści? Naprawdę ciekawa jestem Twoich wrażeń…

  5. CommentsElSol   |  środa, 17 Czerwiec 2009 at 09:46

    Ludzie szukają swojej przystani, gdzie mogliby zarzucić kotwicę.
    Nawet Ci co uciekają przed społeczeństwem na dalekie “rubieże”, to dla nich też jest przystań, nawet jeśli to totalna ucieczka 😉
    Wspólny wysiłek i jedność, motywacja, sama zapewne dobrze wiesz jak samemu ciężko się czasami zmotywować.
    W Buddyzmie jednym z trzech klejnotów jest Wspólnota, inne kultury czy religie też mają swoje klejnoty. Pytanie czy my chcemy dostrzec te klejnoty…?

  6. Commentsbeti   |  sobota, 27 Luty 2010 at 08:28

    witam

  7. Commentsiza   |  piątek, 30 Lipiec 2010 at 23:39

    a gdzie ty jesteś, gdzie przebywasz? jakie miasto jest twym rodzimym? gdzie mieszkasz, ile masz lat, co robisz, jak się nazywasz…proszę, odpowiedz…Iza

  8. CommentsElSol   |  piątek, 30 Lipiec 2010 at 23:41

    znasz mnie…tylko nie pamiętasz 😉

  9. CommentsJoasia   |  wtorek, 26 Październik 2010 at 19:08

    Potrzebuję i szukam kogoś .Mam ochotę się zakochać.Wyśnię Miłość po przeczyaniu tej strony?
    A może Ty nie jestes dla mnie za stary ?:D Nigdy nie zrozumiem dlaczego mezczyzna zeby mogl byc dojrzaly ,madry i stabilny, koniecznie musi byc stary. :))
    18 lat temu ja mialam 12 i mam nadzieje ze nie masz zony:P

  10. CommentsDream   |  środa, 07 Listopad 2012 at 01:51

    Weszłam w nowy etap. Przechodzę katarzis. Nadbudowuję się… i przekształcam. Hiperbola życia prowadzi mnie ciekawymi ścieżkami… Jednak mam problem z podjęciem decyzji w sprawie kolejnego etapu…

  11. CommentsOla   |  czwartek, 06 Grudzień 2012 at 12:40

    Weszłam na pańską stronę i powiem, że wierzę w świadome śnienie.(Wierzyłam z pełną mocą nawet wtedy kiedy i tego nie miałam) Mam już OOBE, OOBe przez LD i LD za sobą. teraz czekam na kolejne wyjścia, jednak chciałabym wejść bezpośrednio świadomie od razu kiedy będę miała na to ochotę czy w dzień czy w nocy. Chciałabym udowodnić rodzicom, że takie coś istnieje;) już sobie wyobrażam ich miny, bezcenne;)
    Robię medytację co dziennie, leżę na łóżku nawet po kilka godzin! No ale dzisiaj nie miałam nawet świadomego snu. Raz wczoraj udało mi się przyczepić do hipnagogów przez wejście bezpośrednie, i tak się nieźle poczułam mimo , że to było tylko przez chwilę, a potem mnie wyrzuciło.Łagodnie to ujmując.
    proszę o wskazówki, jaka jest najlepsza metoda na wejście bezpośrednie.(: z góry dziękuję:>

  12. CommentsŚniący   |  czwartek, 06 Grudzień 2012 at 13:40

    Odpowiedź poszła na maila 🙂

  13. CommentsRobert   |  wtorek, 16 Lipiec 2013 at 09:39

    Bardzo ciekawa stronka, dużo fajnych materiałów 🙂 Pozdrawiam

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Strona główna

    Copyright by Śniący 2010