Wielobarwne sari…

Za tańczyły na plaży jedwabie kolorowe
Przyciągając ludzi nie znaną im egzotycznością
Wszedłem pomiędzy ten ruch
Znając ich ścieżki, obserwując bacznie ich twarze
Wprowadzając zawirowania nie przychylne ich tańcu
Gdybym mógł wezwałbym wiatr i fale by wystąpiły z brzegu
Sercem czyniłem miejsce dla Prawdy, której fałsz by nie umniejszał
Jestem odporny na ich pląsy, oby inni widzieli jasno i wyraźnie
Cóż kryje się pod tą fasadą…

Czarna kuleczka…

Dostaliśmy małego kotka, frajdy było co niemiara, ale z różnych przyczyn nie mogliśmy go zatrzymać.
Był już na tyle duży by dać sobie radę w życiu, jego mama już by go nie przyjęła, postanowiliśmy uczynić go wolnym…
Tuż przed wykonaniem tej decyzji pojawił się z Opiekun kotka i okazało się że nie wszystko jest tym na co wygląda.

-Idziesz dalej i rozwijasz się Masai.
Powiedział z uśmiechem i w zadowoleniu ze swojej enigmatyczności Opiekun.
Poszedłem sam uwolnić małą czarną kuleczkę wolność dla kotka i …
tu jest tajemnica, którą może kiedyś poznam.

Fabryka snów - sztuka śnienia, bajki terapeutyczne, rozwój