Przeszłość…
Dostałem wiadomość od sprzymierzonych światów, że walczysz z demonami mojego wczoraj.
Jak tylko mogłem najszybciej znalazłem się przy Tobie.
Migotałaś nie mogłem nic zrobić, bezsilność wsączała się we mnie.
Przez bramę przeszedł jeden z książąt Mroku.
Ból rozpuszczony w morzu bezsilności.
Niby zwykła rozmowa, tłem walki w krainach Mroku.
Wierzyłem w Twoje Serce i w tym się utwierdzałem…
Choć uwięzione, to zawsze wolne bezwzgledu na wszystko.
Gdy to sie stało ból wdarł sie rzeką.
Ostatnia gaśnie nadzieja!
Pożegnanie przenikło mnie do głębi i wtedy gdy koniec nadszedł…pojawiła sie możliwość…
Godzę się na podróż,określoną w czasie, On wie, że będzie to dla mnie ciężkie doświadczenie, ale czy to się liczy?
Wolność dla Ciebie…i próba dla mnie.
Kwiat nie zakwitnął, Brama otwarta…Brama zamknięta…
Tag: nadzieja
Wrota…
Wrota to za każdym razem nowa opowieść części naszego losu… to jak historia pisana zakazaną dłonią mistrza raz tragedii, a raz komedii,… nie wiem, która ze sztuk mi bardziej odpowiada…. zbyt duża mieszanka jest w każdej z nich….
Wrota, które przeszliśmy to próby naszej egzystencji, elementy naszego przeznaczenia zatopionego w niebyt emocji… Ty, ja ? wszechświat… a pośrodku trzy klejnoty: wiara, nadzieja i miłość…. MY….. a może cienie nazwane ludźmi…..