Piąta brama pustki, gdzie nie kwitną kwiaty nienawiści…

Przeszłość…
Dostałem wiadomość od sprzymierzonych światów, że walczysz z demonami mojego wczoraj.
Jak tylko mogłem najszybciej znalazłem się przy Tobie.
Migotałaś nie mogłem nic zrobić, bezsilność wsączała się we mnie.
Przez bramę przeszedł jeden z książąt Mroku.
Ból rozpuszczony w morzu bezsilności.
Niby zwykła rozmowa, tłem walki w krainach Mroku.
Wierzyłem w Twoje Serce i w tym się utwierdzałem…
Choć uwięzione, to zawsze wolne bezwzgledu na wszystko.
Gdy to sie stało ból wdarł sie rzeką.
Ostatnia gaśnie nadzieja!
Pożegnanie przenikło mnie do głębi i wtedy gdy koniec nadszedł…pojawiła sie możliwość…
Godzę się na podróż,określoną w czasie, On wie, że będzie to dla mnie ciężkie doświadczenie, ale czy to się liczy?
Wolność dla Ciebie…i próba dla mnie.
Kwiat nie zakwitnął, Brama otwarta…Brama zamknięta…

Stałeś się figurą…

Figurą, która może więcej niż jeszcze wie i z czego zdaje sobie sprawę… Jesteś teraz jak odkrywca, a zarazem mędrzec… światy są twymi ostojami , a zarazem przeznaczeniem w nieosiągalnym, a godnym zdobycia, serce pokieruje Cię, ty pokierujesz się… rozwój jako gracz, a zarazem reżyser przeznaczenia tych którzy są Tobie ofiarowani do opieki… Twym zadaniem jest zdobyć prawdę Ilaini…
Ja teraz jestem tylko Twym przewodnikiem w tym czego świadomie nie wiesz… Większość poda Ci podświadomy świat Twego teraz i przedtem, by przyszłe było lepszym…

Fabryka snów - sztuka śnienia, bajki terapeutyczne, rozwój