>

Sen.świadomy sen.sny.śnienie.oobe.ld.medytacja.podświadomość.psychologia

Śnimy odkąd istniejemy, śnienie i sny są nieodłączną naszą częścią…

Alice Miller – Gdy runą mury milczenia – recenzja

Rona | 18 grudnia 2009

Alice Miller
Gdy runą mury milczenia
(wcześniejsze tytuły: Pamięć wyzwolona, Mury milczenia)
Zależność małego dziecka od rodziców, jego zaufanie do nich, jego potrzeba otrzymywania i dawania miłości nie mają granic. Zdradę tej tęsknoty, wykorzystywanie zależności i zaufania dziecka – czyli to, co powszechnie nazywa się wychowaniem – Alice Miller potępia jako działanie przestępcze, powodowane ignorancją i niechęcią do [...]

Lament wiatru pełen kropli nocy….wciąż trwa czekając światła dnia

ElSol | 18 grudnia 2009

Kiedy kilka lat temu słowa zaczęły do mnie przychodzić nie zapisywałem ich przez kilka miesięcy, dopiero pewien wstrząs spowodował, że zmieniłem zdanie.
Drugi zapisany…
Wiatr unosi mą modlitwę
Szepcze ją i powtarza
Płynie na falach chmur
Przekraczając światy.
Wspomnienia różnych chwil, które ożywają po latach dają czasami schronienie, by podnieść się mimo wszystko. Wiara pokonuje dając siłę i idziesz, i idziesz…
Oddałem [...]

Nie OOBE i nie LD…więc co;)?

ElSol | 18 grudnia 2009

Ostatnio poznałem kogoś, kto wolą swoją chce kreować senne rzeczywistości i doświadczać siebie poza…
Zastanowiło mnie to, bo nie zauważyłem u siebie takiej woli „wychodzić gdzieś” z siebie, aby kierować śnieniem, co najwyżej samym sobą.
2006-03-28 15:53:53

Odświeżone z pamięci

ElSol | 18 grudnia 2009

Motywem przewodnim była specyficzna atmosfera, nocne niebo, i nie znane mi statki powietrzne o charakterystycznej budowie. Małe czarne piramidki, z czerwonymi oznaczeniami na bokach. Sytuacja kilkakrotnie się powtarzała , widocznie kilka razy w niedługim okresie czasu – dni wchodziłem na ten sam teren.
Łączącym elementem były nieduże istotki, mieszkańcy tych terenów. Trochę mi to zajęło zanim [...]

Im mniej nas, tym obraz jest piękniejszy

ElSol | 18 grudnia 2009

Jak często brakuje nam sił, jak często byśmy się już poddali…
Bezradność uczy pokory
Pokora zaś uświęca…
Jedna z wielu kropel z “Księgi słów”-
Prośba o Dar uczyni mnie Narzędziem
Powietrza drżenie
Nurt rzeki poprowadzi
Im więcej barw tym mniej mnie
Jasne słowo przemienia i odkrywa
Wejdę na Żółtą Górę
20 tysięcy stopni w jednym kroku.
2006-03-24 14:35:05