Śnienie | Fabryka snów - sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty. Śnienie | Fabryka snów – sztuka śnienia, medytacja, rozwój, warsztaty.

Kontakt On-line

1748665

Spotkania, warsztaty

Pamiętnik znaleziony w śnie

Posts Tagged ‘Śnienie’


Jak odnaleźć klucz do własnego języka symboli sennych ?

Większość z nas szuka odpowiedzi w sennikach, po znalezieniu właściwego symbolu poprzestaje na tym i nie szuka już innych wyjaśnień czy zrozumienia sennych wydarzeń.

Jest to często zupełnie pozbawione sensu, ponieważ każdy człowiek jest indywidualnością i podąża własną Drogą Życiową, zbierając własne doświadczenia.

Fakt – znajomość symboli, czy archetypów może nam pomóc w interpretacji snu, ale wchodzenie w sztywne ramy, jakie wyznacza sennik, ogranicza nas samych i często prowadzi w ślepe zaułki strachu i oczekiwania na rzeczy, które mogą się nigdy nie wydarzyć, a myśląc o nich intensywnie sprowadzimy je na naszą drogę.

Jeśli jednak nie znalazłeś odpowiedzi w sennikach, a chciałbyś zrozumieć swoje sny…

Zapraszam Cię do bezpłatnej rozmowy 🙂

Mój login skype: rainbow_river

1748665                        snienie@snienie.net

 

Dodatkowe informacje można uzyskać również wysyłając zapytanie poprzez formularz.

Twój nick (wymagane)

Twój e-mail (wymagane)

Temat

Twoja wiadomość

More
Last Updated on sobota, 15 Kwiecień 2017 06:26

Śnimy odkąd istniejemy. Śnienie i sny są nieodłączną częścią naszego życia.

Każdy z nas śni więcej lub mniej, niektórzy po obudzeniu pamiętają najdrobniejsze szczegóły, inni stwierdzają, że nie są w stanie niczego sobie przypomnieć.

Oba te światy wzajemnie się przenikają. Sny niosą często ważne dla nas odpowiedzi, których poszukujemy ale nie możemy dostrzec zajęci i zabiegani w ciągu dnia. Odpowiedzi te mogą dotyczyć naszych problemów, mogą być również doskonałym materiałem do pracy z emocjami i stresem dnia codziennego.

W tym miejscu chcę zwrócić Twoją uwagę na zapamiętywanie snów, emocji, myśli
i wszystkiego tego, czego doświadczamy w tych na pozór prozaicznych chwilach.

Pamięć „senna” często funkcjonuje zupełnie inaczej. Zdarza nam się zapominać obraz snu, ale pamiętamy sny innymi zmysłami. Pamiętamy na przykład zapach, muzykę, głosy – albo czujemy emocje ze snu; czasem nie pamiętamy nic – ale mamy poczucie, że to, co nam się śniło było dla nas bardzo ważne.

Jak pracować ze snami?

Praca nad zapamiętywaniem snów pozwoli Tobie wejść w lepszy kontakt ze snami, a tak naprawdę z własnym wnętrzem. Zaczniesz dostrzegać, ile rzeczy tak naprawdę dzieje się
w naszej nieświadomości, a które do tej pory umykały gdzieś na granicy widzialności czy zrozumienia.

Pierwszy Twój krok sprowadza się do prowadzenia indywidualnego „dziennika snów”,
w którym będziesz systematycznie zapisywać swoje senne doświadczenia.

Nie staraj się tworzyć literackich dzieł, bo wtedy może umknąć Ci istota snu.
Zapisuj „słowa klucze”, które pojawią się spontanicznie.

Zapisywanie, wzmocni Twoją koncentrację i zdolność zapamiętywania snów.
Budząc się rano nie biegnij do budzika, aby go „ukatrupić”, leż spokojnie, nie otwieraj oczu i powoli przypomnij sobie, co Ci się śniło.

Jak odnaleźć klucz do własnego języka symboli sennych ?

Większość z nas szuka odpowiedzi w sennikach, po znalezieniu właściwego symbolu poprzestaje na tym i nie szuka już innych wyjaśnień czy zrozumienia sennych wydarzeń.

Jest to często zupełnie pozbawione sensu, ponieważ każdy człowiek jest indywidualnością i podąża własną Drogą Życiową, zbierając własne doświadczenia.

Fakt – znajomość symboli, czy archetypów może nam pomóc w interpretacji snu, ale wchodzenie w sztywne ramy, jakim jest sennik ogranicza nas samych i często prowadzi
w ślepe zaułki strachu i oczekiwania na rzeczy, które mogą się nigdy nie wydarzyć, a myśląc o nich intensywnie sprowadzimy je na naszą drogę.

Każdy jest inny, często pochodzimy z różnych kultur, mamy inne doświadczenia życiowe, różne problemy i radości, jest tyle zmiennych, z których zdajemy sobie sprawę i jeszcze więcej o których nie mamy najmniejszego pojęcia.

Być może jest to po prostu wygoda, ot przeczytać w senniku, co znaczy dany symbol i na tym poprzestać, bo przecież już książka odpowiedziała wyczerpująco na nasze pytanie.

Jeśli jednak nie znalazłeś odpowiedzi w sennikach, a chciałbyś zrozumieć siebie
i rozpocząć pracę nad sobą wykorzystując w tym celu przekaz z marzeń sennych –
Jestem do Twojej dyspozycji.

Jeśli  poszedłeś dalej i zadałeś sobie pytanie:

Dlaczego pojawiają mi się takie, a nie inne obrazy ?
Jaka może być tego przyczyna?
Czym jest dla mnie ten sen, jaką niesie informację dla mnie ?

Zastanów się … Poszukaj odpowiedzi w sobie, a nie w sztywnych ramach.

Jeśli trafiłeś tutaj i czytasz ten tekst – być może to nie jest przypadek.

Jeśli chcesz pomogę Tobie – Tu i Teraz jestem dla Ciebie.

More
Last Updated on sobota, 15 Kwiecień 2017 06:28

Z reguły ciężko jest samemu dostrzec, co należałoby zmienić,
jak to zrobić, ale od czego są rozmowy.

Jeśli uznasz, że chcesz coś z tym zrobić, zapraszam do kontaktu.

Mój login skype: rainbow_river

 

Zastanawiasz się nad konsultacją?

W takim wypadku zapraszam do rozmowy mailowej, czy przez komunikator internetowy.

Rozmowa pozwoli Tobie na zdecydowanie, czy chcesz wspólnie ze mną pracować nad swoim problemem.

1748665

Dodatkowe informacje można uzyskać również wysyłając zapytanie poprzez formularz.

Twój nick (wymagane)

Twój e-mail (wymagane)

Temat

Twoja wiadomość

More
Last Updated on sobota, 15 Kwiecień 2017 06:27

Przychodzą w naszym życiu chwile, kiedy otwierają się przed nami nowe możliwości postrzegania świata i samych siebie. Okazuje się, że to w czym żyliśmy i jak postrzegaliśmy jest tylko drobniutkim wycinkiem i żeby nie było za łatwo
w dodatku w wielu przypadkach opatrznie interpretowanym.

To jak wejście w rzekę, gdy nie chcemy się już cofnąć, a nasze wady, schematyczne zachowania wciąż starają się nam przeszkodzić w powrocie do naturalności.

Wejście w nurt rzeki pomaga nam pokonywać nasze słabości
i doskonalić samych siebie, wspiera w obranym kursie pomimo obaw i lęków, które się w nas piętrzą.

Z każdym krokiem odkrywamy wciąż nowe fakty, zmieniające nas, ale pomimo tych różnych doświadczeń przyjemnych
i nieprzyjemnych, radosnych i pełnych bólu, idziemy do przodu, przed siebie, a może wciąż do siebie.

Postanowiłem stworzyć tę stronę dla wszystkich tych, którzy zaczynają dostrzegać,
że nie wszystko jest tym, czym się wydaje być.

 Uważność – medytacja > Zmiany świadomości – rozwój < Ruch

Wielu z nas sądzi, że potrzebne są specjalistyczne ćwiczenia, bardzo tajemne techniki, inicjacje wysokiego stopnia,
a jest inaczej…

W rzeczach prostych i codziennych jest nasza ścieżka, jest tak blisko, a my wciąż jej nie dostrzegamy,bo nigdy nie była ukryta.

Przyzwyczajenia pchają nasz umysł w myślenie, że tylko rzeczy wyjątkowe i bardzo skomplikowanie są wstanie odkryć przed nami cały Wszechświat.

Pozostaje tylko jedno pytanie, czy uczynimy wysiłek aby zmienić dotychczasowe swoje życie, wybierając może nie łatwą drogę, ale odkrywającą przed nami przedsmak wolności.

Tematy konsultacji i warsztatów:

– prowadzenie warsztatów medytacyjnych i warsztatów śnienia

– pomoc w uwolnieniu się od psychomanipulacji

– wzmocnienie postawy asertywnej

– pomoc w rozpoznaniu i uwolnieniu od negatywnych wpływów  i różnych zagrożeń duchowych

– pomoc w uwolnieniu od toksycznych związków

– pomoc w odnalezieniu własnego klucza do marzeń sennych

– praca ze snami, interpretacja i analiza, wykorzystanie pracy ze snami w procesie samopoznania i integracji wymiaru świadomego i nieświadomego osobowości

– pomoc w odnalezieniu drogi rozwoju duchowego

– rozpoznanie i pomoc w przezwyciężaniu destrukcyjnych wzorców zachowań

 

More
Last Updated on sobota, 15 Kwiecień 2017 06:25

new

Nazywam się Sebastian Miech i stworzyłem tę stronę szczególnie z myślą o ludziach którzy chcą pokonać swoje życiowe  problemy i odkryć swoją wewnętrzną siłę.
Pomyślałem również o sobie, ponieważ wymiana doświadczeń rozwija i ubogaca.

W swojej pracy wykorzystuję przeróżne metody, pamiętając jednak o indywidualnym podejściu do każdej osoby. Zawsze była bliska mi medytacja, przez wiele lat wędrowałem ścieżkami  Wschodu, by dotrzeć na Zachód.

Poznawałem różne tradycje i szkoły buddyjskie, różne formy bioenergoterapii, techniki medytacyjne.

Dodatkowo od dziecka  dostrzegam to co jest niewidoczne lub nieistotne dla innych.
Dla jednych jest to błogosławieństwem,
dla innych przekleństwem.

Uczyłem się z tym żyć. Odczytując symbole, znaki i inne formy przekazu.
Doświadczałem i uczyłem się na błędach.
Z biegiem czasu moja wrażliwość stała się moją siłą.

Empatia, synestezja, wizyjność, wchodzenie w światy niefizyczne, poznanie bytów i różnych rodzajów istot, a co za tym idzie umiejętność ich rozpoznawania – to część umiejętności, które dane jest mi posiadać.

Szukając siebie, szukając Boga  –  zatoczyłem koło.

Wiedza i doświadczenie, wiara i zaufanie – nad tym wciąż pracuję grając w drużynie Boga.

 

Śnimy odkąd istniejemy. Śnienie i sny są nieodłączną częścią naszego życia.

Dużo miejsca w mojej działalności zajmuje  praca ze snami.
Czym jest praca ze snami ?
To między innymi odkrywanie indywidualnego języka symboli sennych zależnych od doświadczeń życiowych .
Chętnie dzielę się zdobytą wiedzą i doświadczeniem.

Zajmuję się :
– prowadzeniem warsztatów medytacyjnych i warsztatów śnienia
– pomocą w uwolnieniu się od psychomanipulacji
– wzmocnienie postawy asertywnej
– pomocą w rozpoznaniu i uwolnieniu od negatywnych wpływów
– pomocą w naprawieniu  toksycznych relacji w związkach lub uwolnieniu się od nich
– wskazówki w odnalezieniu własnego klucza do marzeń sennych
– uczę pracy ze snami, interpretacji  i analizy
– pomocą w odnalezieniu drogi rozwoju duchowego
– uczę jak rozpoznać i przezwyciężyć destrukcyjne wzorce oraz zachowania

Żyjemy w czasach chaosu i osiągnięcie wewnętrznej harmonii jest kluczem do sukcesów w każdej dziedzinie życia. Praca nad sobą pomaga w świadomym kształtowaniu swojego życia, bez ulegania wpływom i daje siłę by trudności, które nas spotykają były dla nas źródłem rozwoju.

Jeśli chcesz rozpocząć świadomą wędrówkę i nauczyć się siebie – Tu i Teraz jestem dla Ciebie. Nie dam Ci gotowych odpowiedzi, ale pomogę Ci je odnaleźć w Twoim wnętrzu. Sam odkryjesz swoją siłę i skarby ukryte na dnie własnej duszy – Ja tylko pomogę Ci nie zabłądzić i pokażę drogowskazy.

Wybór drogi zawsze będzie należał do Ciebie.

 

Bajka o Brokatowym Smoku

More
Last Updated on sobota, 15 Kwiecień 2017 06:24

Słyszę głos w swojej głowie, że ktoś mnie szuka, ale ja wolę pozostać nieodnaleziony.
Wchodzę w tłum miasta aby zgubić trop, przechodzę wąskimi uliczkami pośród niskich budynków, przywodzące na myśl bliskowschodnie tereny.
Docieram do placu który jest centrum miasta, targ różności wokół którego rozmieszczone są knajpy i inne spelunki.
Tutaj raczej nikt mnie nie odnajdzie, spotykam przyjaciela i siadamy przy stoliku na świeżym powietrzu.

Opowiadam mu o swoim problemie, że ktoś mi nie znany depcze mi po piętach i nie ma raczej zamiaru odpuścić, wysyłając wciąż sygnały które mają mnie odnaleźć.
Przyjaciel ma naturę wesołka wszystko komentuje, że coś się wymyśli, że rozwiążemy ten problem.

Dociera do mnie szukające wołanie, natrętna myśl która przeczesuje cały teren.
Widzę mężczyznę wchodzącego na plac, tego który mnie szuka, skupiamy się bardziej na rozmowie z Przyjacielem udając, że nic poza nami nas nie interesuje, ale ukradkiem obserwując nieznajomego.

Dla zmylenia przeciwnika rubaszny przyjaciel przyjmuje role którą i ja przyjmuję, zaczynamy grać zapatrzonych w sobie pedałów.
Mężczyzna przechodzi obok nas, ale nie jest w stanie mnie namierzyć, a mój sprytny rozmówca potrąca siedzącego obok knajpianego gościa.

Robi to w taki sposób, że zaczepionemu wydaje się że nadchodzący mężczyzna go potrącił a tym samym sprowokował. Powstaje zamieszanie i awantura, latają stoły i skaczą sobie do gardeł.
A my spokojnie gramy nadal swoje role nie odkryci przez nieznajomego poszukiwacza.

More
Last Updated on niedziela, 28 Sierpień 2011 12:14

Siedzę czasem w mojej Króliczej Norze i pozwalam myślom płynąć swobodnym nurtem. Często jednak pozostaje we mnie świadomość czasu. Ten zaś jakoś szybko goni do przodu, uwiera gdzieś w siedzenie 😉 przeszkadza i rozprasza. W takich chwilach pragnę zanurzyć się w Bezczas, gdzie nie ma nic, tylko ja i trwanie.

Ktoś może powiedzieć, ze Bezczas nie istnieje. Też tak myślałam, gnając do przodu przez życie, bo wszak Czas w miejscu nie stoi. Nawet w medytacji istniała we mnie zakodowana świadomość czasu, bo cały swój czas podzieliłam na mniejsze czasy 😉 Był więc czas snu, czas posiłku, czas medytacji, czas pracy, czas nauki, itd. Zauważcie, że dość często właśnie tak dzielimy czas. Na czas młodości, czas beztroski, czas przeszły dokonany i niedokonany, czas teraźniejszy, czas przyszły, czas, który nigdy nie stoi w miejscu. A dlaczego nie zatrzymać go na kilka chwil? Dla siebie i swojej świadomości.

Gnałam przez Moje Królicze Norki, śpiesząc się niczym Biały Królik, powtarzający: „Och, na pewno nie zdążę”. I pewnego dnia w najmniej spodziewanym miejscu i warunkach spotkałam Bezczas. Trwał on zaledwie kilka minut 😉 ale dla mnie był tym czym był, czyli właśnie Bezczasem. Zanurzyłam się w niego odczuwając jedynie istotę Trwania. Nagle z mej świadomości uleciał czas. Nie było ważne na jak długo 😉 ważne, że uleciał.

W tym Trwaniu udało mi się dotknąć swojej duszy. Było to jak nagłe olśnienie, przebudzenie. Od tamtego czasu 😉 staram się podczas medytacji zanurzać się w Bezczas. Nauczyłam się na tych kilka chwil wyłączać świadomość czasu. Zanurzam się w siebie, Trwam sobie w mojej Króliczej Norze bez pośpiechu, bez czasu, który ograniczał. Mój Bezczas może trwać zaledwie kilka minut, a jednak daje spokój i relaks, bo zbliża mnie do Istoty Siebie Samej. Do Źródła, w którym jest wiedza. O mnie i o wszystkim, co poznać zapragnę.

Polecam, więc wszystkim, zwłaszcza tym, którzy dopiero wkraczają na drogę rozwoju duchowego i stawiają pierwsze kroki w medytacji, by zagłębili się w Bezczas. Nie jest to trudne. Wystarczy przyjąć swoją ulubioną pozycję medytacyjną, wyciszyć umysł, pozwolić myślom popłynąć swobodnie i zastanowić się nad istotą Trwania. Po prostu Być. Poczuć siebie, swoją istotę, bez pośpiechu, bez ponagleń. Tylko, a może aż Być.

A tym, którzy myslą, że do takiego zanurzenia się w Bezczas potrzeba znaleźć dużo czasu, najlepiej w samotności, by nikt nie przeszkadzał, powiem, że się mylą. Ja w swój Bezczas pierwszy raz zanurzyłam się na… basenie 😉 Stałam pod kaskadą wody, puszczanej cyklicznie, na zamianę z fontannami i biczami wodnymi. Był szum spadającej wody, ja i trwanie. Mój Bezczas. Naprawde można, trzeba tylko chcieć.

Gelnhausen, Niemcy lipiec 2010

More
Last Updated on wtorek, 10 Sierpień 2010 12:10

Pisząc notkę „Śmiertelni i nieśmiertelni” miałem „w tle pamięci” książkę Kena Wilbera.
Jakieś 9 lat temu siedząc sobie samotnie na jakieś wrocławskiej stancji, czytałem tę książkę, przemaglowała mnie dokumentnie i na wylot, nie raz do niej wracałem choćby zerknąć.
Pomijając wątek filozoficzny, było coś ważniejszego w tej książce i nadal jest.
Treya i Ken
Jej walka,ich walka, jej radość życia, pragnienie miłości, odcisnęła we mnie piętno.
Ich poświęcenie do końca…

Książka stała się życiem.
Często wydaje się nam, że to nie może nas spotkać póki nie dzieje sie to w naszym życiu.
Co będzie na kolejnych stronicach,gdzie nadzieja walczy ze zwątpieniem, wiara i pamięć podtrzymuje, gdy jest naprawdę ciężko?
Miłość.

2006-08-29 10:03:21

More
Last Updated on piątek, 23 Lipiec 2010 11:23

Fragment książki Margit i Ruediger Dahlke: Księga medytacji. 138 technik. Przewodnik dla każdego znaku zodiaku,
wydanej przez Wydawnictwo KOS,
Katowice 2001.

Stres to najważniejszy problem człowieka Zachodu. Objawia się on nerwowością, pobudzeniem, skurczem mięśni i przemęczeniem. Terapeuci uznają go za przyczynę wielu chorób cywilizacyjnych. Jako reakcja na bodźce zewnętrzne, wytrąca nas on z wewnętrznej równowagi. Wszystkie życiowe funkcje organizmu (trawienie, po­wstawanie i usuwanie komórek) zostają ograniczone, nasilają się wszystkie funkcje pobudzające. Organizm przygotowuje się do wal­ki lub ucieczki. W pewnych sytuacjach jest to konieczne. Dzięki reakcjom stresowym mamy dostęp do wielu środków zaradczych, dzięki którym można adekwatnie i skutecznie reagować na bodźce zewnętrzne, po czym wrócić do stanu równowagi i spokoju.

More
Last Updated on poniedziałek, 2 Sierpień 2010 12:31

Ostatnio poznałem kogoś, kto wolą swoją chce kreować senne rzeczywistości i doświadczać siebie poza…
Zastanowiło mnie to, bo nie zauważyłem u siebie takiej woli „wychodzić gdzieś” z siebie, aby kierować śnieniem, co najwyżej samym sobą.

2006-03-28 15:53:53

More
Tagi: , , , , , ,   |  Posted under marzec 2006  |  Comments  Brak komentarzy
Last Updated on piątek, 18 Grudzień 2009 09:25

    Copyright by Śniący 2010
Przejdź do paska narzędzi